Z pamiętnika Osteopaty

Zasady Wychowania

                                                                        10 zasad „zdrowego” wychowywania dzieci
1.    Zamień słowa:
kara → konsekwencja (nie ma kar, są tylko konsekwencje za określone
postępowanie).
problem → trudność („problem” zawsze wydaje się poważny , a „trudność” łatwiej
jest pokonać).
porażka → doświadczenie
Na przykład:
-    „W konsekwencji tego, że pobiłeś się z kolegą, zostaniemy dziś w domu, zamiast iść na spacer (ważne jest, aby konsekwencja była realna). Nie możemy „rzucać słów    na wiatr”, bo stracimy autorytet u dziecka. Lepiej jest ugryźć się w język i nic nie powiedzieć lub wyznaczyć błahą konsekwencję, niż nierealną.
-    „Jakie masz pomysły na pokonanie tej trudności?”
-    „Widzę, że sprawia Ci trudność nauka wiersza. Poszukamy sposobu, żeby ułatwić pamięciowe opanowanie tekstu.”
-    „Od dziś jesteś bogatszy o nowe doświadczenie. Nauczyłeś się, że podczas zawodów sportowych zawsze są wygrani i przegrani.”
2.    Mózg  Twojego dziecka przetwarza  wszystko co spostrzega (nie odróżnia świata fikcji w bajkach od świata realnego), a następnie uzewnętrznia. Jeśli dziecko będzie oglądało tylko wartościowe filmy, słuchało wartościowej muzyki, czytało wartościowe książki, to będzie WARTOŚCIOWĄ OSOBĄ.
3.    W sytuacji konfliktowej – TRUDNEJ, wypracuj z dzieckiem wspólne i szybkie znajdywanie rozwiązania. Tzn. stosuj 3 najważniejsze punkty:
        FAKT:
       Widzę, że się zdenerwowałeś. Co się stało?
        Pokłóciłem się z Jackiem! (tutaj często dziecko zaczyna dokładnie opowiadać,              
        co się wydarzyło i jeszcze bardziej się denerwuje. Trzeba wtedy przerwać i przejść  
        do kolejnego punktu).
       UCZUCIA:
        Jak się teraz czujesz?
       Jestem wściekły! (ważne, aby dziecko znało i nazywało podstawowe uczucia).
        ROZWIĄZANIE:
       Jakie widzisz rozwiązanie tej sytuacji? (tutaj trzeba dać dziecku czas, żeby samo
        poszukało rozwiązania, inaczej nigdy nie nauczy się tej umiejętności).
       Może pogodzę się z Jackiem? Tak naprawdę ta kłótnia była zupełnie niepotrzebna!
4.    Mózg „nie widzi” słowa „nie.”
      Np. jeśli chcemy, żeby dziecko nie biło się więcej, to błędem jest mówienie:   „Nie bij się więcej z Kubą!” (wtedy jego mózg już wyobraża sobie bójkę i utrwala takie zachowanie). Najlepiej wytłumaczyć dziecku: Wiem, że potrafisz bawić się w zgodzie z kolegami. Może powinieneś być bardziej uważny? Jakie widzisz inne rozwiązanie tej sytuacji?
5.    Stosuj często słowa - klucze:
     PROSZĘ, DZIĘKUJĘ, PRZEPRASZAM + uśmiech. Naucz się stosować te słowa,  a Twoje dziecko słuchając i patrząc na Ciebie po pewnym czasie też zacznie  je stosować. Pamiętaj również o częstym uśmiechu, który ma ogromny wpływ na osobowość Twoją i dziecka.
6.    Codziennie przytulaj się do dziecka i mów, że je kochasz + uśmiech. Dziecko czuje się wtedy szczęśliwe, ma duże poczucie bezpieczeństwa, zwiększa się jego samoocena i pewność siebie, a także kształtują się pozytywne relacje pomiędzy Wami. Często stosuj komunikaty wyrażające miłość, akceptację, zrozumienie, gotowość do pomocy i wsparcia  w sytuacjach trudnych. Stwarzaj dziecku sytuacje sprzyjające doświadczaniu sukcesu i  jednocześnie ograniczające niepowodzenia.
7.    Zapomnij o porównywaniu swojego dziecka do innego. Budzi to w Twoim dziecku frustrację, niechęć i brak wiary we własne możliwości. Zauważaj i chwal nawet drobne sukcesy. Dostrzegaj wysiłek włożony w  pokonywanie trudności bardziej,  niż efekty końcowe. Wspieraj dziecko w rozwijaniu zainteresowań i pasji. Organizuj mu aktywność sprzyjającą odreagowaniu napięć i  trudnych emocji. Spędzaj  z dzieckiem jak najwięcej czasu – zainteresowanie i uwaga rodzica to największa nagroda.
8.    Pamiętaj o muzyce. Słuchanie muzyki relaksuje, wycisza, a także sprawia, że w mózgu tworzą się nowe połączenia między neuronami (szczególnie dużo  w okresie niemowlęcym). Zwiększa to znacznie pamięć dziecka, w konsekwencji czego lepiej będzie radziło sobie z codziennymi czynnościami. Zamiast oglądać bezwartościowe seriale włącz muzykę. 
9.    Zapomnij o kłótniach w domu. Naucz się rozmawiać i znajdywać rozwiązania zaistniałych trudności. Podczas awantur i krzyku zapominamy o rozwiązaniu. Wyładowujemy tylko naszą frustrację i gniew, a rezultat jest z reguły ŻADEN. 
    Jeśli chcemy coś osiągnąć lub zmienić, zacznijmy o tym rozmawiać na spokojnie. Niech każda ze stron wypowie się, jakie ma oczekiwania i dalej znajdźcie wspólnie ROZWIĄZANIE.
     Można tu zastosować podobny jak w punkcie 3 schemat:
      FAKT:
      Zostawiasz codziennie rano w zlewie pełno naczyń do umycia!
     UCZUCIA:
     Jestem załamana, gdy przychodzę z pracy i widzę ile mam zmywania!
     OCZEKIWANIA:
    Oczekuję, że będziesz po sobie zmywał.
     ROZWIĄZANIE:
    Czy mógłbyś spróbować od jutra wstawać 5 min wcześniej, tak żeby zdążyć zmyć naczynia?
    Wolałbym zmywać naczynia po przyjściu z pracy, ponieważ rano nie mam na to czasu. Może zostaw naczynia w zlewie, a jak tylko wrócę do domu, to od razu je zmyję?
    Dobrze, cieszę się, że udało nam się znaleźć rozwiązanie. I to na spokojnie!
     Życie składa się z kompromisów i nieważne, czyje jest „na wierzchu”. Ważniejsze  są dobre relacje pomiędzy Wami. Dziecko, które patrzy i słucha na kłócących się rodziców bardzo to przeżywa, zwłaszcza wewnętrznie. W dodatku uczy się negatywnych wzorców i może w przyszłości zamiast szybko znajdywać rozwiązanie będzie też się kłócić i krzyczeć.
10.     Pamiętaj, że liczy się FAKT.
    „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”.
     Jeśli FAKTEM jest, że twoje dziecko jest, cały czas, tak samo niegrzeczne, tzn., że trzeba coś zmienić, żeby uzyskać inny REZULTAT. Chodzi tu o zmianę podejścia dorosłej osoby, żeby zmieniło się zachowanie dziecka. Dzieci są zazwyczaj tylko barometrem swoich rodziców. Więc jeśli często się uśmiechasz i jesteś szczęśliwy, to takie też będzie twoje dziecko. 

     Żeby wejść na wysoką górę, trzeba postawić jeden krok, potem drugi i kolejny. Niemożliwe jest wskoczenie od razu na sam szczyt z punktu wyjścia. Jeśli chcesz coś zmienić, zacznij wprowadzać zmiany punkt po punkcie. Nawet jeśli coś czytamy i wydaje nam się to oczywiste i proste, to w praktyce reagujemy często nawykowo tak, jak do tej pory. 
    Pamiętaj: „Trening czyni mistrza”!
 

Małgorzata Lipińska
i trochę ja - Piotr Cywiński :)

                            10 zasad „zdrowego” wychowywania dzieci

1.  Zamień słowa:

kara → konsekwencja (nie ma kar, są tylko konsekwencje za określone

postępowanie).

problem → trudność („problem” zawsze wydaje się poważny , a „trudność” łatwiej

jest pokonać).

porażka → doświadczenie

Na przykład:

-    „W konsekwencji tego, że pobiłeś się z kolegą, zostaniemy dziś w domu, zamiast iść na spacer (ważne jest, aby konsekwencja była realna). Nie możemy „rzucać słów    na wiatr”, bo stracimy autorytet u dziecka. Lepiej jest ugryźć się w język i nic nie powiedzieć lub wyznaczyć błahą konsekwencję, niż nierealną.

-    „Jakie masz pomysły na pokonanie tej trudności?”

-    „Widzę, że sprawia Ci trudność nauka wiersza. Poszukamy sposobu, żeby ułatwić pamięciowe opanowanie tekstu.”

-    „Od dziś jesteś bogatszy o nowe doświadczenie. Nauczyłeś się, że podczas zawodów sportowych zawsze są wygrani i przegrani.”

2.  Mózg  Twojego dziecka przetwarza  wszystko co spostrzega (nie odróżnia świata fikcji w bajkach od świata realnego), a następnie uzewnętrznia. Jeśli dziecko będzie oglądało tylko wartościowe filmy, słuchało wartościowej muzyki, czytało wartościowe książki, to będzie WARTOŚCIOWĄ OSOBĄ.

3.  W sytuacji konfliktowej – TRUDNEJ, wypracuj z dzieckiem wspólne i szybkie znajdywanie rozwiązania. Tzn. stosuj 3 najważniejsze punkty:

        FAKT:

       Widzę, że się zdenerwowałeś. Co się stało?

       Pokłóciłem się z Jackiem! (tutaj często dziecko zaczyna dokładnie opowiadać,              

        co się wydarzyło i jeszcze bardziej się denerwuje. Trzeba wtedy przerwać i przejść   

        do kolejnego punktu).

       UCZUCIA:

        Jak się teraz czujesz?

       Jestem wściekły! (ważne, aby dziecko znało i nazywało podstawowe uczucia).

        ROZWIĄZANIE:

       Jakie widzisz rozwiązanie tej sytuacji? (tutaj trzeba dać dziecku czas, żeby samo

       poszukało rozwiązania, inaczej nigdy nie nauczy się tej umiejętności).

       Może pogodzę się z Jackiem? Tak naprawdę ta kłótnia była zupełnie niepotrzebna!

4.  Mózg „nie widzi” słowa „nie.”

      Np. jeśli chcemy, żeby dziecko nie biło się więcej, to błędem jest mówienie:       „Nie bij się więcej z Kubą!” (wtedy jego mózg już wyobraża sobie bójkę i utrwala takie zachowanie). Najlepiej wytłumaczyć dziecku: Wiem, że potrafisz bawić się         w zgodzie z kolegami. Może powinieneś być bardziej uważny? Jakie widzisz inne rozwiązanie tej sytuacji?

5.  Stosuj często słowa - klucze:

     PROSZĘ, DZIĘKUJĘ, PRZEPRASZAM + uśmiech. Naucz się stosować te słowa,               a Twoje dziecko słuchając i patrząc na Ciebie po pewnym czasie też zacznie               je stosować. Pamiętaj również o częstym uśmiechu, który ma ogromny wpływ               na osobowość Twoją i dziecka.

6.    Codziennie przytulaj się do dziecka i mów, że je kochasz + uśmiech. Dziecko czuje się wtedy szczęśliwe, ma duże poczucie bezpieczeństwa, zwiększa się jego samoocena i pewność siebie, a także kształtują się pozytywne relacje pomiędzy Wami. Często stosuj komunikaty wyrażające miłość, akceptację, zrozumienie, gotowość do pomocy i wsparcia  w sytuacjach trudnych. Stwarzaj dziecku sytuacje sprzyjające doświadczaniu sukcesu i jednocześnie ograniczające niepowodzenia.

7.  Zapomnij o porównywaniu swojego dziecka do innego. Budzi to w Twoim dziecku frustrację, niechęć i brak wiary we własne możliwości. Zauważaj i chwal nawet drobne sukcesy. Dostrzegaj wysiłek włożony w  pokonywanie trudności bardziej,       niż efekty końcowe. Wspieraj dziecko w rozwijaniu zainteresowań i pasji. Organizuj mu aktywność sprzyjającą odreagowaniu napięć i  trudnych emocji. Spędzaj               z dzieckiem jak najwięcej czasu – zainteresowanie i uwaga rodzica to największa nagroda.

8.  Pamiętaj o muzyce. Słuchanie muzyki relaksuje, wycisza, a także sprawia,                      że w mózgu tworzą się nowe połączenia między neuronami (szczególnie dużo               w okresie niemowlęcym). Zwiększa to znacznie pamięć dziecka, w konsekwencji czego lepiej będzie radziło sobie z codziennymi czynnościami. Zamiast oglądać bezwartościowe seriale włącz muzykę.

9.  Zapomnij o kłótniach w domu. Naucz się rozmawiać i znajdywać rozwiązania            zaistniałych trudności. Podczas awantur i krzyku zapominamy o rozwiązaniu. Wyładowujemy tylko naszą frustrację i gniew, a rezultat jest z reguły ŻADEN.

    Jeśli chcemy coś osiągnąć lub zmienić, zacznijmy o tym rozmawiać na spokojnie. Niech każda ze stron wypowie się, jakie ma oczekiwania i dalej znajdźcie wspólnie ROZWIĄZANIE.

     Można tu zastosować podobny jak w punkcie 3 schemat:

      FAKT:

     Zostawiasz codziennie rano w zlewie pełno naczyń do umycia!

     UCZUCIA:

   Jestem załamana, gdy przychodzę z pracy i widzę ile mam zmywania!

     OCZEKIWANIA:

   Oczekuję, że będziesz po sobie zmywał.

    ROZWIĄZANIE:

    Czy mógłbyś spróbować od jutra wstawać 5 min wcześniej, tak żeby zdążyć zmyć naczynia?

    Wolałbym zmywać naczynia po przyjściu z pracy, ponieważ rano nie mam na to czasu. Może zostaw naczynia w zlewie, a jak tylko wrócę do domu, to od razu je zmyję?

    Dobrze, cieszę się, że udało nam się znaleźć rozwiązanie. I to na spokojnie!

     Życie składa się z kompromisów i nieważne, czyje jest „na wierzchu”. Ważniejsze       są dobre relacje pomiędzy Wami. Dziecko, które patrzy i słucha na kłócących się rodziców bardzo to przeżywa, zwłaszcza wewnętrznie. W dodatku uczy się negatywnych wzorców i może w przyszłości zamiast szybko znajdywać rozwiązanie będzie też się kłócić i krzyczeć.

10.          Pamiętaj, że liczy się FAKT.

   „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”.

     Jeśli FAKTEM jest, że twoje dziecko jest, cały czas, tak samo niegrzeczne,                      tzn., że trzeba coś zmienić, żeby uzyskać inny REZULTAT. Chodzi tu o zmianę podejścia dorosłej osoby, żeby zmieniło się zachowanie dziecka. Dzieci są zazwyczaj tylko barometrem swoich rodziców. Więc jeśli często się uśmiechasz i jesteś szczęśliwy,      to takie też będzie twoje dziecko.

     Żeby wejść na wysoką górę, trzeba postawić jeden krok, potem drugi i kolejny. Niemożliwe jest wskoczenie od razu na sam szczyt z punktu wyjścia. Jeśli chcesz coś zmienić, zacznij wprowadzać zmiany punkt po punkcie. Nawet jeśli coś czytamy            i wydaje nam się to oczywiste i proste, to w praktyce reagujemy często nawykowo tak, jak do tej pory.

    Pamiętaj: „Trening czyni mistrza”!

Małgorzata Lipińska

Trochę historii :)

"Ruch może zastąpić niemal każdy lek, podczas gdy żaden lek nie zastąpi ruchu" – to słowa Wojciecha Oczko (1537-1599), nadwornego lekarza trzech polskich królów: Zygmunta Augusta, Stefana Batorego i Zygmunta III Wazy. Był on wychowankiem Akademii Krakowskiej a dyplom doktorski zdobył na uniwersytetach w Padwie i Bolonii.
Oczko był pionierem balneologii - nauki o wodach termalnych. W swoim dziele pt. „Cieplice” sklasyfikował wszystkie źródła wód leczniczych, które występowały na terenach ówczesnej Rzeczpospolitej i określił metody leczenia chorych przy pomocy wód podziemnych i borowin. Zalecał pacjentom jazdę konną, zapasy, szermierkę, piłkę i tańce, wierząc w lecznicze działanie ruchu. 

Do podobnych wniosków doszedł wcześniej Hipokrates – zauważył, że ćwiczenia rozwijają nasze ciało i opóźniają starzenie.
W latach 50-tych XX wieku systematyczne badania nad rolą wysiłku przeprowadził Jeremy Morris, porównując stan zdrowia kierowców autobusów ze stanem zdrowia konduktorów oraz urzędników pocztowych z listonoszami. Okazało się, że większy wysiłek fizyczny przedłuża życie. Kolejne badania wykazały, że ruch nie tylko poprawia stan układu krążenia, ale także obniża ciśnienie tętnicze (zarówno normalne, jak i podwyższone), zapobiega cukrzycy, obniża poziom lipidów we krwi, ułatwia odchudzanie i poprawia nastrój.

W ostatnich latach badania wykazały, iż wysiłek i związany z nim łagodny stres oksydacyjny prowadzą  do korzystnych zmian w ekspresji genów. Potrzeba ruchu jest więc zakodowana w genach
Nasze organizmy są przystosowane do poziomu aktywności z okresu paleolitu, kiedy trzeba było porządnie zmęczyć się, by zaspokoić podstawowe potrzeby.
Obecne funkcjonowanie człowieka jest diametralnie inne, a w ciągu ostatnich stu lat warunki, sposób życia zmieniły się w sposób znaczący. Prowadzi to do rozwoju chorób cywilizacyjnych.  
         Aby odnieść korzyści z wysiłku, wystarczy trenować średnio intensywnie przez 30 minut dziennie, pięć dni w tygodniu. By wytrwać w postanowieniu, dobrze jest wybierać ulubioną dyscyplinę sportu (szybkie marsze, jogging, pływanie, jazdę na rowerze, taniec, aerobik, tenis, golf) i uprawiać ją z kimś jeszcze (mobilizacja, wsparcie grupy).

Ruch to zdrowie

"Ruch może zastąpić niemal każdy lek, podczas gdy żaden lek nie zastąpi ruchu" – to słowa Wojciecha Oczko (1537-1599), nadwornego lekarza trzech polskich królów: Zygmunta Augusta, Stefana Batorego i Zygmunta III Wazy. Był on wychowankiem Akademii Krakowskiej a dyplom doktorski zdobył na uniwersytetach w Padwie i Bolonii.
Oczko był pionierem balneologii - nauki o wodach termalnych. W swoim dziele pt. „Cieplice” sklasyfikował wszystkie źródła wód leczniczych, które występowały na terenach ówczesnej Rzeczpospolitej i określił metody leczenia chorych przy pomocy wód podziemnych i borowin. Zalecał pacjentom jazdę konną, zapasy, szermierkę, piłkę i tańce, wierząc w lecznicze działanie ruchu. 

Do podobnych wniosków doszedł wcześniej Hipokrates – zauważył, że ćwiczenia rozwijają nasze ciało i opóźniają starzenie.
W latach 50-tych XX wieku systematyczne badania nad rolą wysiłku przeprowadził Jeremy Morris, porównując stan zdrowia kierowców autobusów ze stanem zdrowia konduktorów oraz urzędników pocztowych z listonoszami. Okazało się, że większy wysiłek fizyczny przedłuża życie. Kolejne badania wykazały, że ruch nie tylko poprawia stan układu krążenia, ale także obniża ciśnienie tętnicze (zarówno normalne, jak i podwyższone), zapobiega cukrzycy, obniża poziom lipidów we krwi, ułatwia odchudzanie i poprawia nastrój.

W ostatnich latach badania wykazały, iż wysiłek i związany z nim łagodny stres oksydacyjny prowadzą  do korzystnych zmian w ekspresji genów. Potrzeba ruchu jest więc zakodowana w genach
Nasze organizmy są przystosowane do poziomu aktywności z okresu paleolitu, kiedy trzeba było porządnie zmęczyć się, by zaspokoić podstawowe potrzeby.
Obecne funkcjonowanie człowieka jest diametralnie inne, a w ciągu ostatnich stu lat warunki, sposób życia zmieniły się w sposób znaczący. Prowadzi to do rozwoju chorób cywilizacyjnych.  
         Aby odnieść korzyści z wysiłku, wystarczy trenować średnio intensywnie przez 30 minut dziennie, pięć dni w tygodniu. By wytrwać w postanowieniu, dobrze jest wybierać ulubioną dyscyplinę sportu (szybkie marsze, jogging, pływanie, jazdę na rowerze, taniec, aerobik, tenis, golf) i uprawiać ją z kimś jeszcze (mobilizacja, wsparcie grupy).

Kolka czy refluks?

Dzieci mogą być bardzo zirytowane i pobudzonych przez długie okresy w ciągu całego dnia, jak i nocy. Jako rodzic chcesz ustalić przyczynę płaczu dziecka, ale bardzo często nie jesteś pewien z jakiego powodu jest tak poddenerwowane.

Czytaj więcej: Kolka czy refluks?

O tym, jak dziecko uratowało życie swojej matce

Zapewne mogliście słyszeć o opiece kangurów, u których kontakt skóry matki ze skórą jej dziecka może pomagać stymulować serce dziecka i redukować infekcje. Ale co by się stało, gdyby role się odwróciły?

Czytaj więcej: O tym, jak dziecko uratowało życie swojej matce

Kurs Osteopatii – Leczenie Przepukliny Kręgosłupa

W weekend odbył się wyjątkowy kurs medyczny, którego tematem przewodnim była przepuklina jądra miażdżystego. Przez 2 dni nasze mózgi wchłonęły hektolitry niezwykle praktycznej i skondensowanej wiedzy. Prowadzący kurs Tim Daelemans, BSc. Ost, MSc, Ost. „zatańczył" ze wszystkimi w rytm osteopatycznej melodii.... :)

Czytaj więcej: Kurs Osteopatii – Leczenie Przepukliny Kręgosłupa

Nowa odsłona strony piotrcywinski.pl

...

Dr Andrew Taylor Still

still4(1828-1917)

Twórca Osteopatii - filozofii opieki medycznej opartej na oryginalnych odkryciach i doświadczeniach klinicznych

więcej...

Czy wiesz że

Kawitacja – czyli "klik" w stawie– powstawanie mikrobąbelków gazu podczas manipulacji stawowych na skutek podciśnienia między oddalanymi powierzchniami stawowymi…

© 2014 Gabinet Osteopatii - Piotr Cywiński